Panorama Acopan Tepui
Wenezuela – Panorama Acopan Tepui
Fotograficzne wspomnienie tegorocznej wyprawy. Lubię wracać myślami do tego miejsca, oddalonego o kilka minut marszu od naszego obozu. Odwiedzałem je kilka razy zawsze o zachodzie słońca. Raz za wizytę zapłaciłem niezłym pokąsaniem przez chmarę much. Uwielbiałem tam przesiadywać na głazach obserwując kolory i czekając na kulminację zachodu dnia.
Niesamowity widok i mam nadzieję, że choć trochę fotografia oddaje klimat miejsca, przestrzeń jaka tam była i oddech świeżości miejsca nietkniętego przez cywilizację. Fragment sawanny na lekkim wzniesieniu, z którego można było podziwiać kilometry widnokręgu i piękna ścianę Acopan Tepui. Za nim lasy dżungli, która na pierwszy rzut oka jest pusta, ale jak zabiegany człowiek zachodu poświęci kilka chwil, uklęknie i zamknie oczy to poczuje jak drzewa żyją a wszystko niby martwe żyje wspaniałym rytmem natury. Po chwili zachwyt przechodzi w zakłopotanie związane z faktem, że człowiek tam nie pasuje, że jest tam obcy, mimo to jest tam bardzo pięknie. Idąc po zachodzie słońca pogryziony do namiotu, miałem ochotę wracać do „cywilizacji”, jednak teraz tęsknie za tym miejscem bo coś z niego przywiozłem spowrotem, to coś żyje we mnie – pragnienie powrotu przygody!
Parametry Techniczne: Canon 5d Mark II + Canon 16-35 f2.8 – f22 – iso 100 – 1s
Serdecznie Pozdrawiam,
Wojciech Wandzel



Pozostaw po sobie komentarz